Piątkową sesję charakteryzowała duża zmienność nastrojów. Po początkowym gwałtownym spadku, do głosu doszła strona popytowa, co w konsekwencji dało spory wzrost indeksu Dow Jones +1,14% i niewielką deprecjację Nasdaq -0,35%. Oba indeksy nadal znajdują się w okolicach istotnych technicznych wsparć, stanowiących dolne ograniczenie kilkumiesięcznej tendencji horyzontalnej. Biorąc pod uwagę fakt, że w czasie piątkowej sesji Nasdaq znajdował się 2% poniżej technicznego wsparcia i zdołał odrobić większość strat, zakończenie sesji należy poczytać pozytywnie. W skali tygodnia DJ stracił 0,9%, natomiast Nasdaq ponad 5%.

Na przebieg sesji miały wpływ dane makroekonomiczne i wydane rekomendacje dla spółek. Początkowe spadki wywołane zostały obniżonym rekomendacjami przez Goldman Sachs, dla spółek produkujących oprogramowanie (Oracle i Siebel Systems). Firma monitorująca spodziewa się dalszego przedłużenia słabości koniunktury. Wiceprezes ds. finansowych Oracle powiedział, że nie widać obecnie ożywienia w wydatkach inwestycyjnych spółek. Przewidywane przez spółkę, jeszcze miesiąc temu zwiększenie obrotów, nie nastąpi. Na wartości traciły również akcje BEA Systems, po obniżonych rekomendacjach przez CSFB. Nasdaq ratowała firma Texas Instruments. Spółka jako nieliczna, spodziewa się polepszenia sytuacji w IV kw. br. Do wzrostu indeksu Dow Jones w głównej mierze przyczyniła się Alcoa (producent aluminium), Caterpillar (sprzęt konstrukcyjny).

Wzrosty w drugiej połowie sesji tłumaczone są zwiększonymi nadziejami na kolejną obniżkę stóp procentowych. Tym bardziej, że opublikowany wskaźnik cen producentów (PPI) okazał się zdecydowanie niższy od oczekiwań. PPI spadł w lipcu o 0,9% (spodziewano się spadku o 0,3%), natomiast core PPI +0,2% (spodziewano się wzrostu o 0,1%). Różnica między wskaźnikami wynika z bardzo dużego spadku cen energii (-5,8%). Inwestorzy mają świadomość, że 21 sierpnia najprawdopodobniej dojdzie do kolejnej obniżki stóp, tym razem o 25 pb. Większość pytanych analityków nadal uważa, że będzie to ostatnia obniżka w tym roku. Koniunkturę w tym tygodniu kształtować będą głównie dane makro. We wtorek nastąpi publikacja danych o sprzedaży detalicznej, w środę aktualne wykorzystanie mocy produkcyjnych, natomiast w czwartek ceny konsumentów (CPI).

Mariusz Puchałka

Dom Maklerski BSK S.A.