Bessa na warszawskiej giełdzie trwa w najlepsze i główne indeksy gładko przebijają kolejne wsparcia. Sukcesywnie poprawiane zostają roczne minima, lecz dzieje się to przy bardzo niskich obrotach, które na początku obecnego tygodnia spadły poniżej 100 mln zł.
Indeks WIG (wykres1) po przebiciu 12800 pkt znacznie pogorszył swój obraz techniczny w ujęciu krótkoterminowym nie pozostawiając złudzeń odnośnie niepodzielnego panowania niedźwiedzi. Znalazło to swoje odbicie w zachowaniu dziennego MACD, który to ponownie powrócił poniżej linii sygnału i być może przetestuje swój ostatni dołek z połowy lipca.
W ujęciu długoterminowym (wykres2) sytuacja WIGu również nie jest korzystna dla posiadaczy akcji. Wydaje się, że indeks ten dąży do poziomu na którym zatrzymał się 3 lata temu podczas tzw ?kryzysu rosyjskiego? Poziom ten oznaczony na wykresie linią niebieską grubą to 10474 pkt i jest to z pewnością dość istotne wsparcie na którym strona popytowa będzie chciała przejąć taniejące szybko akcje. Na powyższym wykresie widoczna jest długoterminowa formacja głowy i ramion i minimalny zasięg ruchu po wybiciu się z tej formacji to wysokość głowy od linii szyi. Z tego wynika, że poziom 10474 pkt może nie powstrzymać niedźwiedzi. Jeśli tak się stanie i znowu wygrają niedźwiedzie to zaistnieje bardzo duże prawdopodobieństwo jeszcze gwałtowniejszej przeceny. Co prawda na poziomie 11625 pkt i na 9910 pkt znajdują się ?złote? zniesienia (odpowiednio 50% i 61,8%) hossy rozpoczętej w marcu 95 r, liczone w kontrowersyjny sposób ? na skali logarytmicznej, lecz trudno jest precyzyjnie określić ich realne znaczenie.
Indeks grupujący największe spółki (wykres3) nie zdołał utworzyć formacji podwójnego dna na poziomie tuż powyżej 1100 pkt i przebił się bez problemu przez to psychologiczne wsparcie. Optymistyczne w tym przypadku jest stałe pozostawanie WIG20 ponad linią ponad dwumiesięcznego trendu spadkowego, która obecnie powstrzymuje ten indeks przed jeszcze większymi spadkami. Wydaje się, że w tej sytuacji poziom 1000 pkt będzie niedługo testowany.
MIDWIG (wykres4) jak widać przebił roczną linię wsparcia na poziomie 880 pkt co z całą pewnością nie może być optymistycznym sygnałem technicznym. Podczas czwartkowych notowań indeks średnich spółek utworzył formację młota, który swym zasięgiem dotarł do poziomu dołka z września 99 co może przynieść wzrostowe odbicie. Ewentualne przebicie tego ostatniego wsparcia może oznaczać, że najgorsze jeszcze przed nami.