Reklama

DM BSK: Komentarz do sesji w USA

Publikacja: 20.08.2001 09:14

Mocno tracące na wartości w handlu przedsesyjnym akcje Dell?a i Ford?a zapowiadały zdecydowanie spadkowy charakter notowań. Obie firmy potwierdziły przedłużająca się dekoniunkturę największej gospodarki świata. Słabe wyniki i pesymistyczne prognozy zmuszają do cięcia personelu, tym samym niepokojąc inwestorów. Analitycy Lehman Brothers uważają, że rynek producentów komputerów dojrzał do strukturalnych zmian. Obserwowana wojna cenowa z dużym prawdopodobieństwem doprowadzi do procesów konsolidacji, a za jednego ze zwycięzców wskazuje się właśnie firmę Dell. Słabo prezentowały się również akcje Hewlett-Packard. Inwestorzy dobrze pamiętają kwartalny raport ukazujący blisko 90% spadek zysku netto. Marnie przedstawia się również kondycja europejskich firm branży informatycznej. Holenderski Phillips, w celu ograniczenia ponoszonych kosztów, jest zmuszony sprzedać kilka swoich oddziałów.

W tym otoczeniu informacyjnym ponad 3 procentowy spadek indeksu Nasdaq, z jednej strony nie dziwi, z drugiej jest usprawiedliwiony. Długo broniony techniczny poziom wsparcia, za sprawą piątkowej deprecjacji, która sprowadziła Nasdaq do poziomu 1.867 pkt. pozostaje historią i zwiększa prawdopodobieństwo testowania dołka z 4 kwietnia br. (1.638 pkt.). Na otarcie łez, pozostaje jedynie indeks grupujący spółki tradycyjnej gospodarki. Dow Jones, który mimo, że w piątek zaliczył również spory spadek ?1,66% obronił wsparcie na poziomie 10.240 pkt.

W wyniku globalnego spowolnienia, zanotowany w czerwcu import i eksport spadły do poziomu nie notowanego od początku 2000 r. Dynamika wzrostu importu ponownie okazała się większa, co spowodowało wzrost deficytu handlowego do 29,41 mld dolarów. Michigan Sentiment za sierpień osiągnął poziom 93,5 pkt. wobec prognoz wynoszących 92 pkt.

Z dużą obawą oczekuje się na reakcję rynku po decyzji FED?u (21.08.). Istotny będzie z pewnością komentarz przedstawicieli Rezerwy Federalnej, uzasadniający takie, a nie inne posunięcia. Być może dowiemy się również, jak FED obecnie postrzega stan gospodarki i co zamierza przedsięwziąć.

Mariusz Puchałka

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama