Początek tygodnia wypadł w dobrym świetle. Dla WIG20 techniczną sytuację polepsza domknięcie ostatniej luki cenowej (1080 pkt.) oraz potwierdzenie formacji przenikania. Kolejny opór kształtuje się w obszarze 1135 pkt. Uzasadnione są jednak obawy, że jest ruch korekcyjny w długoterminowym trendzie spadkowym. Obroty poniżej 100 mln. PLN. podważają trwałość zwyżki. Najsilniejszym wsparciem jest obecnie obszar 1000 pkt. i nadal ciąży zagrożenie zejścia do tego poziomu. Nastroje częściowo polepsza ostatnie zachowanie TPSA, Elektrimu i KGHM. Jednak dla TPSA sytuację dopiero rozjaśni wynik negocjacji MSP z FT, przy czym dla rynku kluczową informacją będzie cena jaką gotów jest zapłacić inwestor za akcje TPSA. W przypadku Elektrimu ostatnie odbicie ma bardziej techniczne podłoże - pozytywne testowanie wsparcia na poziomie lipcowego dołka. Mimo ostatniego spadku za względnie bezpieczne można uznać akcje PKNOrlen, sytuację może jedynie popsuć fiasko rozmów w sprawie dalszej prywatyzacji spółki.
Ze strony makroekonomicznej wszyscy oczekują teraz na wynik posiedzenia RPP. Obniżka stóp procentowych z pewnością pobudziłaby rynek do wzrostu, lipcowa deflacja rozbudziła z resztą nadzieje na poluzowanie polityki pieniężnej. Oczywistym argumentem przeciw dla członków RPP są nieustanne potyczki budżetowe i jak na razie mgliste perspektywy na ich pozytywne zakończenie. Mimo wszystko można oczekiwać redukcji, chociaż jej skala raczej nie będzie duża.
Z równym zniecierpliwieniem inwestorzy oczekują na decyzję FED. Jednak tutaj powszechnie oczekiwana jest niewielka redukcja stóp procentowym, tak więc reakcja rynku powinna być spokojna. Zamieszanie może jedynie wprowadzić pozostawienie ich wielkości na dotychczasowym poziomie.
Plus: Comarch - szansa na ruch korekcyjny w górę, przy linii wsparcia uaktywniła się formacja młota
Minus: Farmacol - zagrożenie stwarza przebicie linii trendu wzrostowego. Dopiero ruch powrotny ponad 18 PLN anuluje ten sygnał