Należy stwierdzić, że wczorajsza sesja na rynku futures miała dość łagodny przebieg. W początkowej fazie notowań zostało ustanowione dzienne maksimum na wysokości 1 098 punktów ? po raz kolejny zadziałał opór na poziomie około 1100 punktów, który jak na razie skutecznie powstrzymuje próby przełamania i wyjścia kursu w górę. Późniejszy spadek do 1 078 pkt. był wynikiem pogorszenia sytuacji na rynku kasowym, gdzie na wartości traciły m.in. TPSA, Prokom. W trakcie sesji baza dochodziła do wartości nawet poniżej ? 30 punktów (na zamknięciu wyniosła natomiast ?25 punktów). Pod koniec sesji kontrakty wzmocniły się mimo lekkiej przeceny kasowego, dało się zaobserwować próby zamykania dużych pozycji przez ?krótkich? graczy, którzy być może zaczynają obawiać się możliwości kontynuowania zwyżki na najbliższych sesjach. Jednak liczba otwartych pozycji w dalszym ciągu dynamicznie rośnie ? wczoraj wzrosła o ponad 1000 szt. osiągając rekordową wartość 15 297 szt. Oznacza to ostrą walkę pomiędzy bykami i niedźwiedziami i zapowiada znaczny ruch rynku terminowego w najbliższych dniach. Kurs kontraktów wyszedł z krótkoterminowego kanału spadkowego, jednak wzrost ogranicza linia długoterminowego kanału spadkowego przebiegająca na wysokości około 1100 punktów. Początek notowań powinien przynieść lekki spadek kontraktów ( słabe sesje w USA), jednak bardzo prawdopodobne jest , że po raz kolejny testować będziemy wspomniany opór na 1100 pkt.