Reklama

DM ELIMAR: Komentarz przedsesyjny

Publikacja: 03.09.2001 09:01

Początek nowego tygodnia nie powinien być najgorszy. Brak sesji w USA powinien pomóc naszym bykom.

Mimo słabego zakończenia sesji na giełdzie amerykańskiej, a także sporego spadku w Japonii (ostrzeżenie o zyskach Hitachi i obawa o zyski innych spółek) oraz w Hong Kongu (wzrost PKB w II kwartale o 0,5% wobec oczekiwanych 1,4%), nie spodziewam się dziś przecen na naszym rynku. Zresztą mamy przecież w ostatnich dniach jeden z najsilniejszy rynków światowych - oczywiście nie wynika to z kondycji naszej gospodarki ale z braku agresywnej podaży.

W piątek NBP podało dane dotyczące deficytu obrotów bieżących: Wbrew oczekiwaniom specjalistów wyniósł on niespełna 300 mln.$. Był to wynik zdecydowanie lepszy od oczekiwań.

Niepokoi trochę wypowiedź Pana Grabowskiego, który uważa, że sierpniowa obniżka była ostatnią w tym roku, a w niedalekiej przyszłości możliwy jest powrót do tendencji wzrostów stóp (oczywiście wszystko zależy od stanu finansów państwa).

Reasumując sądzę, że indeksy wzrosną dziś w okolicach 1-1,5%, i będą korelowały z giełdami europejskimi.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama