Reklama

Obawy o dalszą zwyżkę

Publikacja: 05.09.2001 06:41

Sytuacja na warszawskim parkiecie w dalszym ciągu jest niejasna i obydwie strony i podażowa i popytowa nie są pewne swego i wykonują dość nerwowe ruchy.

Indeks największych spółek WIG20 (wykres1) ledwo zdołał zniwelować formację zasłony ciemnej chmury z dnia 27/08 przebijając lekko ostatni szczyt, aby ponownie podczas wtorkowych notowań stać się obiektem niespodziewanego ataku niedźwiedzi, które wykorzystały moment zbliżenia do SK-45 i wyrzuciły akcje. Potwierdzeniem tego jest dość znaczny wzrost obrotów, które na całym rynku notowań ciągłych wyniosły ponad 180 mln zł. Utworzona formacja świecowa jeśli zostanie potwierdzona spadkami podczas najbliższych notowań może okazać się niezbyt miłą formacją spadającej gwiazdy. Dokąd może spaść indeks WIG20 ? Silne wsparcie stanowi przebita linia 3-miesięcznego trendu spadkowego, która obecnie jest na poziomie tuż poniżej 1100 pkt. Nieco wyżej jest jeszcze SK-15 i ona również postawi opór niedźwiedziom.

Bardzo dobrze ostatnio prezentuje się indeks średniej wielkości spółek MIDWIG (wykres2). Wzrosty jakie tu obserwowaliśmy podczas ostatnich kilkunastu sesji pozwoliły na dotarcie a nawet lekkie przebicie długoterminowej linii wsparcia przebitej na początku sierpnia. Jednak na wykresie długoterminowym (wykres3) jasno widać, że jak na razie ten ruch wzrostowy możemy zaklasyfikować jako ruch powrotny do przebitego wsparcia i dopóki nie nastąpi zdecydowane przebicie i zwyżka ponad 900 pkt o niczym innym nie może być mowy. Warte tu jest spostrzeżenie nie przebicia jeszcze przez MACD linii równowagi.

Bardzo negatywnym bohaterem kilku ostatnich sesji stała się spółka MCI (wykres5). Widzimy tu serię złych sygnałów technicznych związanych z dwoma czarnymi świecami i dynamicznym przebiciem ostatniego dołka. Odnotowaliśmy również wzrost obrotów podczas spadków. Optymistycznym jest w tym przypadku tworzenie coraz wyższych dołków przez MACD co w przypadku wzrostów może doprowadzić do powstania pozytywnych dywergencji. W tej chwili należy unikać tych akcji i lepiej zaczekać aż ukształtuje się jedna z świecowych formacji odwracających trend spadkowy.

Zupełnie odmiennie przedstawia się sytuacja akcji Farmacolu (wykres6). Właśnie podczas ostatniej sesji doszło do przebicia ostatniego szczytu z początku czerwca co potwierdza siłę byków. Większość oscylatorów potwierdza zwyżkę rosnąc wraz z kursem. Wydaje się, że inwestycja średnioterminowa w te farmaceutyczne akcje powinna przynieść zyski.

Reklama
Reklama

Nieźle też zapowiadają się akcje zabrskiego Mostostalu (wykres7). Po przebiciu kilkumiesięcznej linii oporu trendu spadkowego doszło do umocnienia i konsolidacji ponad tą linią. Widoczna na wykresie klasyczna dywergencja na MACD a następnie wzrost ku linii równowagi to bardzo obiecująca oznaka powrotu byków.

Poprawnie kształtuje się też sytuacja techniczna akcji STG (wykres8). Po gwałtownym wybiciu potwierdzonym silnym wzrostem obrotów ukształtowała się formacja zasłony ciemnej chmury, co prawie zawsze skutkuje spadkową korektą. Byki jednak znalazły wsparcie na wysokości połowy białej świecy z 24 sierpnia. Silnym wsparcie w tym przypadku powinna się stać niedawna luka startowa na poziomie 1.36-1.49 zł. Byki jeśli chcą odzyskać panowanie na tym walorze nie mogą dopuścić do jej zamknięcia.

Bessa na światowych giełdach ma się bardzo dobrze. Indeks NASDAQ 100 (wykres4) jest już coraz niżej i szybko zbliża się do swojego dołka z kwietnia. Jego przebicie może przynieść dalszą dynamiczną falę spadkową a może i prawdziwy krach. Jest to w zasadzie ostatnie silniejsze wsparcie.

Robert Cichowlas

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama