Prezes zarządu Vivendi Universal Jean Marie Messier potwierdził wczoraj wtorkowe wypowiedzi prezesa Elektrimu W.Siwaka mówiąc, że inwestycje francuskiego multibranżowego koncernu w akcje Elektrimu oraz grupę spółek telekomunikacyjnych nie są inwestycjami strategicznymi. Według prezesa Vivendi ostatnia umowa z Elektrimem została dokona w celu ochrony wartości inwestycji. Niestety potwierdzają się opinie, że celem Vivendi nie jest rozwój grupy spółek telekomunikacyjnych i inwestycje w nie lecz zapobieżenie przejęciu nad nimi kontroli przez Deutsche Telekom AG. Prezes Vivendi podkreślił, że inwestycja w akcje Elektrimu nie jest inwestycja długoterminową. Należy więc oczekiwać sprzedaży akcji Elektrimu w przy sprzyjającej koniunkturze rynkowej, oczywiście po całkowitym sfinalizowaniu transakcji. Jest to negatywny czynnik w horyzoncie długoterminowym.