Z ostatnich 13 sesji tylko cztery były spadkowe, jeśli mierzyć koniunkturę indeksem WIG20. Od dna z 17 sierpnia wskaźnik zyskał już ponad 10%. W tym samym czasie Indeks Cenowy podniósł się ledwie o 4%. To pokazuje, że ton wzrostom nadają ?ciężkie? papiery. Rzucający się jak wściekły Elektrim, stale rosnący PKN, czy Softbank. Zwyżka ma podłoże spekulacyjne i oparta jest o przypuszczenia co do zmian właścicielskich w największych spółkach i nie stanowi początku hossy. Największe tuzy zajmują chwilowo (?) miejsce tanich, groszowych akcji, ulubionego obszaru zainteresowań poszukiwaczy nadzwyczajnych stóp zwrotu. Jak pokazuje historia tego typu papierów zwroty bywają bardzo gwałtowne i bolesne dla tych, którzy znajdują się po niewłaściwej stronie. Dlatego odradzałbym rzucanie się w wir spekulacji na tych najbardziej ?granych? akcjach.
WIG20 zamknął sesję na poziomie 1169 pkt. najwyższym od miesiąca. Wskaźniki krótkoterminowe w strefach hossy, MACD w szybkim tempie zbliża się do poziomu równowagi. Z kanału spadkowego, opuszczonego pod koniec sierpnia wynika 1250 punktów na WIG20. Na 1228 pkt. znajduje się 38,2-proc. zniesienie ostatniej fali spadkowej (wykres1). Do tej strefy byki drogę mają otwartą, choć po drodze znajduje się opór na wysokości 1200 punktów .
Elektrim w środę odrobił całość strat, które poniósł we wtorek, po podpisaniu umowy z Vivendi. Zamknięcie wypadło na poziomie 21,1 zł, a więc ?w granicach? linii szyi podwójnego dna (wykres2). Wybicie nie zostało potwierdzone przez wolumen, podobnie jak cała formacja, ale to tylko wskaźnik pomocniczy w analizie trendu. Wskaźniki są w strefach wzrostowych, średnie również nie zniechęcają do tych akcji. Z punktu widzenia analizy trendu droga do przyspieszonej linii spadkowej, znajdującej się na 25 zł stoi otworem. W tym tempie Elektrim będzie tam w jeden dzień.
Drugi bohater środowej sesji to PKN. Jeszcze gwałtowniejszy wzrost i zamknięcie na poziomie 19,2 zł, najwyższym od trzech miesięcy. W czwartek testowana będzie główna linia trendu spadkowego, a jej przełamanie otworzy drogę do ataku na szczyt znajdujący się na wysokości 23 zł. (wykres3). Realizacja takiego scenariusza będzie oznaczać zmianę długoterminowego trendu spadkowego na boczny.
W krytycznym momencie znalazł się trend wzrostowy na Softbanku. W czwartek walor testował będzie szczyt z końca sierpnia, ukształtowany na poziomie 24,6 zł. W pobliżu tego maksimum pojawił się najwyższy wolumen w historii, także przekroczenie tego oporu będzie znaczącym sygnałem umocnienia tendencji wzrostowej. Otworem stanie droga to ataku na główną linię trendu spadkowego, znajdującą się na wysokości 30 zł (wykres4).