Reklama

Spekulacja w środku bessy

Publikacja: 06.09.2001 08:51

Z ostatnich 13 sesji tylko cztery były spadkowe, jeśli mierzyć koniunkturę indeksem WIG20. Od dna z 17 sierpnia wskaźnik zyskał już ponad 10%. W tym samym czasie Indeks Cenowy podniósł się ledwie o 4%. To pokazuje, że ton wzrostom nadają ?ciężkie? papiery. Rzucający się jak wściekły Elektrim, stale rosnący PKN, czy Softbank. Zwyżka ma podłoże spekulacyjne i oparta jest o przypuszczenia co do zmian właścicielskich w największych spółkach i nie stanowi początku hossy. Największe tuzy zajmują chwilowo (?) miejsce tanich, groszowych akcji, ulubionego obszaru zainteresowań poszukiwaczy nadzwyczajnych stóp zwrotu. Jak pokazuje historia tego typu papierów zwroty bywają bardzo gwałtowne i bolesne dla tych, którzy znajdują się po niewłaściwej stronie. Dlatego odradzałbym rzucanie się w wir spekulacji na tych najbardziej ?granych? akcjach.

WIG20 zamknął sesję na poziomie 1169 pkt. najwyższym od miesiąca. Wskaźniki krótkoterminowe w strefach hossy, MACD w szybkim tempie zbliża się do poziomu równowagi. Z kanału spadkowego, opuszczonego pod koniec sierpnia wynika 1250 punktów na WIG20. Na 1228 pkt. znajduje się 38,2-proc. zniesienie ostatniej fali spadkowej (wykres1). Do tej strefy byki drogę mają otwartą, choć po drodze znajduje się opór na wysokości 1200 punktów .

Elektrim w środę odrobił całość strat, które poniósł we wtorek, po podpisaniu umowy z Vivendi. Zamknięcie wypadło na poziomie 21,1 zł, a więc ?w granicach? linii szyi podwójnego dna (wykres2). Wybicie nie zostało potwierdzone przez wolumen, podobnie jak cała formacja, ale to tylko wskaźnik pomocniczy w analizie trendu. Wskaźniki są w strefach wzrostowych, średnie również nie zniechęcają do tych akcji. Z punktu widzenia analizy trendu droga do przyspieszonej linii spadkowej, znajdującej się na 25 zł stoi otworem. W tym tempie Elektrim będzie tam w jeden dzień.

Drugi bohater środowej sesji to PKN. Jeszcze gwałtowniejszy wzrost i zamknięcie na poziomie 19,2 zł, najwyższym od trzech miesięcy. W czwartek testowana będzie główna linia trendu spadkowego, a jej przełamanie otworzy drogę do ataku na szczyt znajdujący się na wysokości 23 zł. (wykres3). Realizacja takiego scenariusza będzie oznaczać zmianę długoterminowego trendu spadkowego na boczny.

W krytycznym momencie znalazł się trend wzrostowy na Softbanku. W czwartek walor testował będzie szczyt z końca sierpnia, ukształtowany na poziomie 24,6 zł. W pobliżu tego maksimum pojawił się najwyższy wolumen w historii, także przekroczenie tego oporu będzie znaczącym sygnałem umocnienia tendencji wzrostowej. Otworem stanie droga to ataku na główną linię trendu spadkowego, znajdującą się na wysokości 30 zł (wykres4).

Reklama
Reklama

Jedynym z wyróżniających się papierów na wtorkowej sesji był także Prokom, który zamknął się na poziomie 88 zł. Na razie zwyżki nie wypada traktować inaczej niż jak ruchu powrotnego w kierunku przełamanego pod koniec sierpnia wsparcia (wykres5). Do załamania wybicia dojdzie, jeśli kurs akcji znajdzie się powyżej 95 zł. Wtedy będzie można mówić o formacji 2B, czyli naruszeniu wsparcia wyznaczanego przez dołek z połowy marca. To będzie sygnał kupna.

O tym, że wybicie z konsolidacji nie musi oznaczać załamania notowań świadczy przykład Pekao. W połowie sierpnia akcje banku notowane były po 60 zł i był to najniższy kurs od w tym roku. Ale już kolejne sesje przyniosły wzrost notowań powyżej linii szyi formacji głowy i ramion, czyli załamanie tej figury i anulowanie wszystkich opartych na niej prognoz (wykres6). Nienaturalnie duża ilość białych świec na wykresie tego papieru pokazuje, że kasa na jego obronę jeszcze jest.

Tomasz Jóźwik

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama