Wczorajsze notowania kontraktów przyniosły kolejne wzrosty. Otwarcie nastąpiło z 12-to punktową luką, po czym wzrosty były kontynuowane za sprawą bardzo byczego zachowania się kilku dużych spółek (Elektrim, PKNOrlen i TPSA). Maksimum zostało ustanowione na wysokości 1 183 punktów. Końcówka notowań przyniosła jednak pierwsze oznaki słabnięcia trendu wzrostowego ? zamknięcie wypadło na poziomie 1 170 punktów. Przez większość sesji baza utrzymywała się w okolicach minus 20 punktów i taką też wartość miała na samym zamknięciu sesji (-21 pkt). Wolumen obrotu nie był imponujący i wyniósł zaledwie 13 817 szt., bardzo nieznacznie wzrosła liczba otwartych pozycji do 13 862 kontraktów. Kurs kontraktów wyszedł nieznacznie poza górne ograniczenie wstęgi Bollingera, co może zapowiadać jego korektę. Niektóre z oscylatorów są już na wysokich poziomach wykupienia i ewentualny spadek kursu kontraktu może wygenerować pierwsze sygnały sprzedaży. Pozytywnie zachowuje się MACD, które oddala się od linii sygnalnej i zmierza do poziomu zero. Dobrze wygląda także układ zwyżkujących, krótkich średnich kroczących. Należy jednak pamiętać, że kurs znajduje się już blisko silnie opadającej linii trendu spadkowego, co ogranicza w sposób istotny potencjał wzrostowy kontraktów. Początek sesji powinien przynieść spadki kontraktów, które będą reakcją na silne zniżki w USA.