Dzisiejsza sesja na GPW powinna rozpocząć się od stabilizacji, która powinna potrwać do danych w USA. Sądzimy, że nerwowość powinna wzrastać wraz ze zbliżaniem się 14.30, kiedy zostaną ogłoszone dane. Dane te będą dotyczyć sytuacji na rynku pracy i płac w sierpniu. Prognozowana stopa bezrobocia wynosi 4,6% (ostatnio 4,5%), a wzrost godzinnych zarobków +0,3 (poprzednio również 0,3%). Jeżeli dane wskażą na dalsze pogorszenie sytuacji w gospodarce USA (głównie chodzi o większy od prognoz wzrost stopy bezrobocia), będzie to negatywny sygnał dla rynku. W dalszej perspektywie niewiele się zmieniło i wciąż czekamy głównie na ostrzeżenia spółek w USA. Można więc bez wątpienia określić obecny okres jako czas bardzo wysokiego ryzyka inwestycyjnego.
Opracowanie: Iwona Kubiec