WIG20 - Po 3 tygodniach niezwykłej siły wobec rynków zachodnich ostatnie dwie sesje przyniosły spadki. Wzrosty zakończyły się na poziomie 1198,5pkt. W poniedziałek przełamany został szczyt podfali wzrostowej z 27 sierpnia (poziom 1156pkt.). jest to bardzo istotne z uwagi na fakt, że cały wzrost z poziomu 1053pkt. przyjął postać jedynie elliottowskiej trójki (wykres1). Co oznacza, że 3 tygodniowe wzrosty mają strukturę typową dla korekty. Strona kupująca wychodzi z założenia, że wszystkie negatywne informacje zostały już zdyskontowane i czas na wzrosty, nawet wbrew pogarszającej się z dnia na dzień sytuacji na giełdach zachodnich. To czy rzeczywiście wszystkie informacje negatywne już zostały zdyskontowane przekonamy się za kilka dni może tygodni, na razie jest to zwykłe zgadywanie przypominające rzut monetą. Mieliśmy już kilka takich sytuacji (jesień 2000 r., marzec-kwiecień 2001r.) gdy wydawało się, że może być już tylko lepiej. Jak to się skończyło? Wystarczy spojrzeć na wykresy. Warto zdawać sobie sprawę z tego że na razie na rynku dominuje długoterminowy trend spadkowy. Trwa on już 18 miesięcy, poprzednia tak długa przecena (fala A) trwała 20 miesięcy. Obecna fala C jest jeszcze zbyt mało dolegliwa (czas trwania i zasięg spadków) by mogła się zakończyć w połowie sierpnia na poziomie 1053 pkt.
Uważam, że nadchodzące sesje przyniosą dalsze pogłębienie spadków, a do października na indeksie zobaczymy jeszcze nowe dno znacznie poniżej pułapu 1000pkt.
Elektrim - Umowa z Vivendi Uniwersal została wreszcie podpisana. Pierwsza reakcja była negatywna. Na wtorkowej sesji kurs akcji zniżkował z sesyjnego maksimum do minimum o blisko 10%. Następne sesje przyniosły wzrosty i przełamanie oporu w rejonie 21,20-21,80 zł. Kurs akcji osiągnął w czwartek maksimum na poziomie 22,80 zł.
Po wybiciu się cen akcji z czteroletniej fazy konsolidacji szansa na powrót powyżej około 24,5 zł jest bliska zeru. Warto uświadomić sobie, że wzrosty są jedynie korektą w długoterminowym trendzie spadkowym. Podobną sytuację mieliśmy kilka miesięcy temu na KGHM. Byki zapędziły się do rejonu 21,5-23,3 zł. Co się potem stało? Była prawdziwa masakra. Kurs akcji silnie zniżkował ustanawiając długoterminowe minimum na poziomie 12,40 zł.
W przypadku Elektrimu może być bardzo podobnie. Jeśli dojdzie do dalszych wzrostów to na byki czeka czapa w okolicy poziomu 24,5 zł (wykres2). Bałbym się mając długie pozycje na tej spółce. Sytuacja może szybko się zmienić i ceny akcji wejdą w kolejną silną falę spadków. Ostatnie długoterminowe dno na poziomie 16,55 zł ma dużą szansę zostać przełamane. Wtedy czekają nas kolejne spadki. Być może nawet do 7-10 zł gdzie znajduje się solidne techniczne dno. Oczywiście nie stanie się to ani w tydzień ani w miesiąc. Ale dobrze zdawać sobie sprawę i przygotować się na taki rozwój wydarzeń aby nie zostać zaskoczonym przez rynek.