Rynkami na całym świecie wstrząsnęły dzisiejsze zamachy terrorystyczny na budynek WTC w Nowym Jorku i siedzibę Pentagonu w Waszyngtonie. Giełda warszawska podobnie jak rynki zachodnioeuropejskie przed południem zachowywały się bardzo spokojnie. Pierwsze doniesienia o zamachu spowodowały prawdziwą burzę na rynku. Gwałtowana wyprzedaż akcji szybko sprowadziła WIG20 do poziomu sprzed dwóch tygodni. Dywagacje na temat sytuacji technicznej nie mają teraz dużego znaczenia. Zaczepiając jednak chwilowo ten temat, notowania indeksu schodzą do strefy wsparcia minimum z końca sierpnia oraz zniesienia 61,8% ostatniej fali wzrostowej. Na akcjach Elektrimu została przełamana strefa wsparcia 21 PLN. Na akcjach TPSA testowany jest poziom ostatniego minimum 12 PLN. PKN Orlen pozostawia sobie niewielki zapas zniżki do poziomu 17,5 PLN.
Biorąc pod uwagę dzisiejsze wydarzenia za oceanem raczej nie należy oczekiwać poprawy na jutrzejszej sesji, tym bardziej że rynki zachodnioeuropejskie notują dość pokaźne zniżki. Z odwrotną proporcjonalnością gwałtownym wzrostom poddawała się w trakcie sesji ropa. Jeżeli nabierze to formy trendu w wielu krajach odżyją obawy o nawrót inflacji. W wymiarze politycznym wtorkowy zamach poważnie zakłóca ustabilizowany do tej pory układ sił w skali globalnej. Ze strony Amerykanów można oczekiwać odwetu co ponownie wywoła poważne reperkusje na światowych rynkach finansowych.
Marcin Brendota DM BOŚ SA.