Podczas dzisiejszej sesji WIG20 stracił 2,09% osiągając na zamknięciu wartość 1041,21 pkt.

Biorąc pod uwagę fakt, że podczas zamykania naszej giełdy indeksy amerykańskie były notowane z prawie 6-cio procentową stratą, możemy mówić o dużej odporności GPW na to co się dzieje na świecie.

Z punku widzenia analizy technicznej sytuacja na naszym rynku nie wygląda wcale źle. W przedziale 960,00-1000,00 pkt. (WIG 20) znajdują się bardzo istotne poziomy wsparcia, które jeżeli nie dojdzie do jakiegoś światowego kataklizmu, powinny zadziałać. Powstrzymanie spadków we wspomnianej strefie będzie sygnałem do wzrostu WIG 20 na poziom około 1120 pkt.

Od marca 2000 nasz rynek nie wykonał korekty wzrostowej wyższego rzędu. Jeżeli taka korekta nie rozpocznie się po spadku indeksu do wymienionego wyżej przedziału, to następnym możliwym poziomem jest 850 pkt. (WIG 20).

Marek Pokrywka