Reklama

DM BSK: Komentarz do sesji w USA

Publikacja: 19.09.2001 09:12

Wczorajsza sesja w USA przyniosła wyhamowanie poniedziałkowych silnych spadków: DJIA 8903 pkt. (-0,2%), Nasdaq 1555 pkt (-1,55%) i S&P 1032pkt. (-0,7%).

Można mówić o pewnym uspokojeniu nastrojów, choć niewątpliwie sytuacja jest wciąż napięta. Większość analityków sceptycznie podchodzi do bieżącej sytuacji rynkowej i nie oczekuje wzrostów w najbliższym czasie. O słabości rynku świadczy fakt, że po dużym spadku indeksy nie były w stanie nawet korekcyjnie wzrosnąć. Presja podaży pojawiła się w ostatniej fazie sesji, zwłaszcza na Nasdaq.

Wczorajsze dane na temat sierpniowej inflacji okazały się w zasadzie zgodne z oczekiwaniami rynku. Departament Pracy poinformował, że ceny konsumpcyjne wzrosły o 0,1% (analitycy oczekiwali wzrostu o 0,2%). W lipcu ceny te spadły o 0,3%. Inflacja bazowa (CPI core) wzrosła o 0,2%, czyli zgodnie z prognozami.

Większą uwagę przykuły informacje ze spółek, a te raczej nie były dobre (sezon ostrzeżeń o pogorszeniu zysków w pełni). Wiele mówiono o problemach linii lotniczych, które obecnie potrzebują 24-miliardów dolarów, aby utrzymać się w biznesie po ostatnich zamachach terrorystycznych. Firmy mają problemy z płynnością finansową, a od tego jest już tylko krok do bankructwa. Prezydent Bush polecił rządowi opracowanie planu pomocy dla amerykańskiego lotnictwa, a tymczasem już wczoraj Boeing zapowiedział redukcje zatrudnienia, które mogą objąć nawet 30 tys. osób. Pogorszenie zysków zapowiedział Honeywell i kilka innych spółek. Pozytywnie zaskoczyło jedynie Oracle podnosząc prognozy finansowe.

Dziś inwestorzy oczekiwać będą na dane dotyczące deficytu handlowego za lipiec oraz to co przedstawi Fed w beżowej księdze . Nadal jednak wiele zależy od wydarzeń politycznych, przede wszystkim rozwoju konfliktu Talibowie - USA.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama