Dzisiejszą sesję prawdopodobnie ponownie zdominują obawy, czy zwycięskie ugrupowanie SLD-UP zdoła zbudować rząd większościowy. Z ostatnich sondaży wynika niestety, że nie obejdzie się bez tworzenia koalicji lub pracy jako rząd mniejszościowy. Takie rozwiązanie pociąga za sobą dalsze konsekwencje. Istnieją obawy, że Marek Belka, typowany na przyszłego ministra finansów, nie będzie skłonny do wzięcia na siebie odpowiedzialności za naprawę finansów publicznych przy poparciu mniejszościowego rządu. Dodatkowo trudniejsza byłaby kwestia współpracy z RPP. Po wczorajszych wypowiedziach Leszka Balcerowicza, widać, że liczy on na dobrą współpracę z Markiem Belką. Na rozpoczynającym się dzisiaj dwudniowym spotkaniu RPP nie ma więc co liczyć na obniżkę stóp procentowych.

Dobrą informacją dla rynków finansowych jest z pewnością wczorajszy gwałtowny spadek cen ropy naftowej. Cena ropy Brent na giełdzie w Londynie spadła do najniższego poziomu od 17 miesięcy. Są to dobre informacje, gdyż ceny tego surowca nie będą powodowały presji inflacyjnej, co w warunkach ogólnoświatowej tendencji do obniżania stóp procentowych byłoby czynnikiem bardzo niekorzystnym. Z drugiej strony, słabszy popyt świadczy o spodziewanym dalszym spowolnieniu gospodarki USA i znacznie mniejszym zapotrzebowaniem na ropę naftową.

Stopniowo wyjaśnia się również sposób w jaki prezydent USA zamierza walczyć z terroryzmem. Wczoraj G.Bush zarządził zamrożenie kont 27 organizacji, osób prywatnych i spółek powiązanych z Osamą bin Ladenem. Tego typu rozwiązanie konfliktu zostanie dobrze przyjęte przez rynki finansowe.

Mariusz Puchałka

Dom Maklerski BSK S.A.