Na dzisiejszej sesji oczekiwać można stabilizacji głównych indeksów. Spodziewam się niewielkich zmian cen z powodu dużej niepewności i braku impulsów do ruchu w jedną ze stron. Rano rynki finansowe dyskontować powinny oficjalne wyniki wyborów. Jak można się było spodziewać PKW niczym nie zaskoczyła i zwycięska koalicja będzie musiała zostać poszerzona, aby powstał rząd. Ta wiadomość, choć niedobra dla giełdy jest już częściowo zdyskontowana i nie powinna znacząco wpłynąć na kursy.
Z pozostałych informacji krajowych warto zwrócić uwagę na ceny żywności za pierwszą połowę września. Projekt budżetu przekazany przez MF rządowi z pewnością będzie wielokrotnie zmieniany, dlatego nie ma sensu się w niego zagłębiać. Dziś również drugi dzień obradować będzie RPP, jednak z uwagi na niepewność polityczną nie ma chyba co liczyć, że stopy zostaną obniżone.
W otoczeniu światowym cały czas aktualne jest zagrożenie załamaniem giełd w USA. Zaostrzona sytuacja polityczna, słabe dane makro oraz zalew informacji ze spółek o korektach prognoz wyników stanowi mieszankę skutecznie zniechęcającą do akcji.
Nasza giełda oczekiwać będzie na sformowanie nowego rządu (przedstawienie jego programu gospodarczego) oraz uspokojenie sytuacji międzynarodowej. Dopiero wytworzenie się takiego układu pozwoli myśleć o wzrostach. Do tego czasu oczekuję kontynuacji trendu spadkowego, choć najgorsze nasz rynek ma już prawdopodobnie za sobą.
Patryk Chycki