Wczorajsza sesja w USA zakończyła się spadkami głównych indeksów: DJIA 8567.39pkt. (-1.07%), Nasdaq 1464.04pkt. (-2.50%) i S&P 500 1007.04pkt. (-0.59%). Inwestorzy realizowali krótkoterminowe zyski po ostatnich wzrostach, poza tym napłynęło kilka niedobrych informacji ze spółek.
Z uwagi na brak danych makro uwaga rynku skoncentrowała się na wiadomościach z firm. Goldaman Sachs obniżył prognozy zysków dla IBM i Intela z powodu słabnącego popytu. Ta informacja położyła się cieniem na całym sektorze TMT. Sam Goldman Sachs z kolei poinformował, że w trzecim kwartale roku finansowego zakończonym 31 sierpnia jego zysk netto spadł o 43 procent z powodu mniejszych przychodów z bankowości inwestycyjnej i obrotu akcjami. Dane te były zgodne z oczekiwaniami. Skoro A. J. Cohen konsekwentnie sugeruje zakup akcji, a te wciąż spadają, to wynik GS chyba nie mógł być inny. Słabe wyniki podał również Bear Stearns. Większość informacji z firm brzmi ostatnio bardzo podobnie, dotyczą albo redukcji personelu, albo obniżenia zysków. Goodyear Tire & Rubber największy na świecie producent opon również poinformował o korekcie w dół zysków. Powodem jest słabnący popyt. Delta Air Lines, trzeci co do wielkości przewoźnik amerykański, zamierza natomiast zwolnić 13 tys. pracowników, czyli ponad 15 proc. zatrudnionych.
Warto też zwrócić uwagę na fakt, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył wcześniejsze prognozy wzrostu dla amerykańskiej gospodarki do 1,3 procent z 1,5 procent w tym roku. W przyszłym roku gospodarka USA ma rozwijać się w tempie 2,2 procent, a nie 2,5 procent jak prognozował jeszcze niedawno MFW. Dane te i tak nie uwzględniają skutków tragicznych wydarzeń z 11 września.
Na dzisiejszej sesji poznamy kilka istotnych danych makro: poziom zamówień na dobra trwałego użytku, dynamikę sprzedaży nowych domów oraz liczbę osób, które po raz pierwszy zgłosiły się po zasiłek dla bezrobotnych. Poza danymi za ważne postrzegam wiadomości ze spółek i rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. We wszystkich tych kwestiach raczej nie ma podstaw do optymizmu.
Patryk Chycki