Dzisiejsza sesja na GPW powinna przynieść wzrost indeksów, który będzie odpowiedzią na dobrą sesję w USA. Także oczekiwania dotyczące dzisiejszej sesji na Wall Street są dobre, co powinno dodatkowo poprawić nastroje na GPW. W tej chwili sytuacja światowa wydaje się być relatywnie spokojna i wszystko zależy od rozwoju konfliktu zbrojnego, który najpewniej w końcu rozpoczną Amerykanie. Znacząco zmniejszyło się jednak zagrożenie wybuchu nagłego konfliktu o zasięgu światowym.

Pozytywnym czynnikiem lokalnym, który powinien wpływać na nastroje na GPW jest przede wszystkim to, iż dzisiejsza sesja jest ostatnią sesją kwartału. Daje to szansę na dobre zachowanie spółek wchodzących w skład portfeli OFE tym bardziej, że w ostatnich dniach zwiększyły się wpływy do OFE z ZUS.

Zakończenie dzisiejszej sesji zależy w dużym stopniu od danych, które o godzinie 14.30 i 16.00 naszego czasu będą ogłaszane w USA. Pierwsze ogłoszone będą dane dotyczące wzrostu PKB w IIQ. Ostateczna wartość ma wynieść 0,1%. Z kolei o 16.00 poznamy dane dotyczące wskaźnika optymizmu menedżerów z Chicago we wrześniu. Prognozy mówią o 41,5 pkt. Jeżeli dane będą słabsze, może to pogorszyć nastroje na rynku.

Opracowanie: Iwona Kubiec