Pierwsza sesja października, jak na miesiąc krachów przystało, zakończyła się spadkiem indeksów. W trakcie dnia zarówno Dow Jones jak i Nasdaq notowały jeszcze niższe poziomy. DJ zakończył dzień na poziomie 8.836 pkt. (-0,12%), natomiast Nasdaq wyniósł 1.480 pkt. (-1,22%). Relatywnie słabiej wypadł indeks wysokich technologii, głównie za sprawą obniżki przez domy maklerskie prognoz zysków Intela i Dell`a.
O prognozowanej stracie na poziomie zysku operacyjnego poinformował również Compaq. Natomiast na lepszy wynik Dow Jones`a wpływ miały dobre dane największego na świecie detalisty - Wall Mart, który poinformował, że sprzedaż w trzecim tygodniu września była zgodna z planem. W sumie na obu rynkach zanotowano mniejszą niż ostatnio aktywność inwestorów.
Z informacji makroekonomicznych warto odnotować wzrost wydatków konsumenckich w sierpniu o 0,2% wobec spodziewanego wzrostu o 0,3%. Dochody natomiast nie zmieniły się, mimo wcześniejszych oczekiwań o wzroście o 0,3%. NAPM (wskaźnik aktywności amerykańskiego sektora przemysłowego) spadł we wrześniu do 47 procent z 47,9 procent w sierpniu. Rynek spodziewał się większego spadku do 45%.
Najważniejszym wydarzeniem dnia dzisiejszego jest spotkanie Komitetu Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej. Rynek spodziewa się dziewiątej w tym roku obniżki stóp procentowych, nawet o 50 pb. Tak więc, gdyby FOMC zdecydował się na mniejszą obniżkę, może to niezadowolić inwestorów i wpłynąć na pogorszenie koniunktury. Ze względu na wymogi organizacyjne przeprowadzono kwartalną rewizję ograniczeń dziennych zmian indeksów. Dla Dow Jones`a pierwszą wartością wstrzymującą handel jest obecnie zmiana o 180 punktów (wcześniej było 210 punktów).
Mariusz Puchałka