Ostatnie sesje charakteryzowały się niewielkimi zmianami cen kontraktów terminowych oraz spadającym systematycznie wolumenem obrotu. Wydaje się jednak, że wczorajsza sesja mogła zapoczątkować zmianę tej tendencji. Wczoraj obserwowaliśmy bowiem wzrost obrotów ( o 20 %), a także niewielki wzrost zakresu wahań kontraktów ( do 18 pkt.). Zwiększona aktywność inwestorów wiązała się zapewne z oczekiwaniami na decyzję FED-u w sprawie redukcji stóp procentowych. Kolejna obniżka o 50 pkt. sprowadza stopę procentową w USA do poziomu z 1962 roku. Biorąc jednak pod uwagę utrzymującą się w dalszym ciągu niepewność inwestorów w związku z oczekiwaniem na akcję militarną USA oraz niebezpieczeństwo światowej recesji fakt ten może przynieść jedynie krótkoterminową poprawę tendencji spadkowej na rynkach światowych. W związku z powyższym na dzisiejszej sesji spodziewamy się lekkiego optymizmu na otwarciu, a następnie kontynuację trendu spadkowego. Oczekujemy otwarcia na poziomie 1005 pkt.