Spadki z mijającego tygodnia nie spowodowały poważniejszych zmian w technicznym obrazie WIG-u. W dalszym ciągu mamy do czynienia z konsolidacją. Ostatnio indeks zbliżył się do wsparcia na poziomie dołka z 24 września (11465). Zasadniczy test jednak jeszcze nie nastąpił. Najbardziej optymistyczny wynik tego testu, to zejście indeksu niewiele poniżej wsparcia a następnie wzrost i powrót. W ten sposób powstałaby pozytywna formacja naruszenia wsparcia mogąca zapowiadać większy wzrost. Wariant pesymistyczny, to zdecydowane przełamanie wsparcia. Mogłoby to zapowiadać kolejną falę spadków.

Obraz wskaźników jest neutralny z lekkim wskazaniem na plus. Chodzi przede wszystkim o to, że MACD stabilizuje się po większym spadku i przy nawet niewielkim wzroście WIG-u powinien przeciąć linię sygnału generując sygnał kupna. RSI znajduje się w strefie neutralnej. W przypadku wspomnianego wyżej naruszenia wsparcia oba wskaźniki powinny wykazać krótkoterminowe pozytywne dywergencje. Byłoby to potwierdzenie pozytywnego wariantu.

Najbliższy opór znajduje się na poziomie około 11890. W jego skład wchodzą punkty zwrotne z 17 sierpnia, 17 września i 28 września oraz luka bessy z 21 września. Przełamanie tej bariery otworzyłoby drogę do większego wzrostu.

Marcin Lachowski

BM BGŻ SA