W dalszym ciągu kurs kontraktów terminowych przebywa w paśmie 985-1020 punktów. Wczorajsza sesja przyniosła spadki w początkowej fazie sesji, co było podyktowane silnymi spadkami na giełdach zagranicznych. Kurs lekko naruszył poziom 985 pkt. schodząc do dziennego minimum na 982 pkt. Druga faza sesji wyglądała o wiele lepiej, także za sprawą uspokojenia na zachodzie, co pomogło najpierw dojść kontraktom do 990 pkt. a następnie po konsolidacji w obszarze 991-996 pkt., kurs wystrzelił pod koniec notowań do 1006 punktów9dzienne max.). Na wykresie została utworzona długa biała świeca ( korpus ma długość 18 pkt.) , której nie mieliśmy od aż osiemnastu sesji. Tym samym można powiedzieć, że krótkoterminowo nastroje graczy uległy znacznej poprawie, a wsparcie na poziomie ok. 985 pkt. jest coraz ważniejsze i silniejsze. Poprawę nastrojów odzwierciedla baza, która pierwszy raz od kilkunastu sesji osiągnęła wczoraj wartość dodatnią i wyniosła na zamknięciu +3 punkty. Wzrost kontraktów nie został potwierdzony wysokim wolumenem obrotów - tylko 9075 szt., natomiast w dalszym ciągu wzrasta liczba otwartych pozycji, która osiągnęła 17 358 kontraktów. Pozostawanie kontraktów w obszarze 985-1020 pkt. nie rozstrzyga dalszego kierunku ruchu futures. Dzisiejsza sesja może przynieść wzrosty, które doprowadzą do zbliżenia się do bardzo istotnego poziomu na 1020 punktów. Wydaje się jednak, że jest to silny opór i jego przebicie będzie możliwe dopiero przy silnym wzroście rynku kasowego w okolice 1025-1030 punktów. Nie nastąpi to raczej na dzisiejszej sesji.