Na dzisiejszej sesji w dalszym ciągu powinien utrzymać się dobry nastrój. Wzrostowa sesja w USA (mimo dwunastego z rzędu spadku produkcji przemysłowej) oraz dodatni poranny poziom futures na amerykańskie indeksy (efekt publikacji wyników finansowych IBM i Intela) będą w dalszym ciągu zachęcały do kupna akcji. Trzeba jednak pamiętać, że zbliżamy się w szybkim tempie do linii długoterminowego trendu spadkowego. Dla WIG?u jest to poziom 13.200 pkt., natomiast dla WIG20 odpowiednio 1.200 pkt. Na tych poziomach zatrzymały się również indeksy podczas sierpniowego odreagowania. Trzeba jednak przyznać, że mimo iż sytuacja makroekonomiczna naszego kraju od tego czasu nie zmieniła się (może nawet jest gorzej), to jednak sądząc po determinacji strony kupującej, inwestorzy uwierzyli, że gorzej być nie może i negatywne informacje są ignorowane.
Wczorajszy dynamiczny wzrost kursów akcji stymulowany był w głównej mierze zaskakująco niskim poziomem inflacji za wrzesień, co praktycznie przesądza decyzję RPP odnośnie zdecydowanej obniżki stóp procentowych na spotkaniu pod koniec miesiąca. Należy jednak pamiętać, na co wskazują również niektórzy ekonomiści, że drastyczny spadek inflacji wynika m.in. z silnego spadku popytu wewnętrznego. Prawdopodobnie więc, publikowane dzisiaj po sesji dane o produkcji przemysłowej za wrzesień nie będą dobre. Wczoraj przedstawiciele nowego rządu poinformowali, że ożywienie gospodarcze nastąpi nie wcześniej niż za półtora roku.
Z pozostałych informacji pozytywnie należy ocenić zapowiedź prof. M. Belki, że prawdopodobnie zyski z operacji giełdowych nie zostaną opodatkowane Z zagranicy warto zwrócić uwagę na nadchodzące kolejne informacje dotyczące trwającego konfliktu w Afganistanie. Brytyjski The Gardian podał dzisiaj rano, że Talibowe rozważają wydanie Amerykanom terrorystę Osamę bin Ladena. Jednak podobnie jak to miało miejsce dwa tygodnie temu, Talibowie stawiają warunki, które mogą okazać się nie do przyjęcia przez USA.
Mariusz Puchałka
Dom Maklerski BSK S.A.