Po środowym silnym spadku kontraktów w czasie sesji oraz bardzo wysokim zakresie wahań, czwartkowe notowania przyniosły nieco uspokojenia. Po otwarciu na wysokości 1160 kurs zanotował spadek do minimum 1145 pkt. Przez kilka godzin kontrakty oscylowały w wąskim paśmie wahań poniżej 1175 punktów. Dopiero zauważalna poprawa notowań na rynku kasowym skutkująca w efekcie mocnym wybiciem do góry spowodowała szybki wzrost futures, który zakończył się na 1202 pkt. Jak się okazało był to dobry moment zajmowania krótkich pozycji, bowiem futures szybko wycofały się w dół w okolice 1175-1180 pkt. Atak na 1200 pkt. okazał się więc nieudany, co z pewnością lekko popsuło nastroje byków. Na wykresie utworzyła się biała świeczka z obustronnymi cieniami, tak więc trudno jednoznacznie określić, która strona popyt czy podaż jest obecnie silniejsza. Zapowiedzią dalszych wzrostów byłoby zdecydowane sforsowanie obszaru 1210-1215 punktów, z kolei spadki mogą się pogłębić po zejściu poniżej 1150 punktów. Za spadkami przemawia krótkoterminowa sytuacja techniczna ? wykupienie wskaźników, które już dały sygnały do sprzedaży m.in. CCI,RSI. Może się okazać jednak, że obszar 1150-1200 pkt. będzie tym, w którym pozostanie na dzisiejszej sesji kontrakt. Z uwagi na możliwość dalszej realizacji zysków oraz lekkiego przegrzania na rynku można oczekiwać, że sesja przyniesie spadki kontraktów.