Dzisiejsza sesja powinna być podobna do wczorajszej i oczekujemy spadku indeksów w granicach 1%. Ogłoszone wczoraj wyniki spółek w USA okazały się słabe, chociaż w granicach oczekiwań. Rynek przyjął je spokojnie i dzisiaj, w godzinach porannych futures na tamtejsze indeksy znajdowały się w okolicach zera. Na razie wskazuje to na spokojną sesję w USA. Rynki kapitałowe na świecie będą głównie czekały na wyniki Nokii, a także dane dotyczące inflacji w USA we wrześniu. Pierwsza z tych informacji powinna mieć duży wpływ na rynek, natomiast druga niewielki. Oczekiwania dotyczące inflacji mówią o wzroście cen ogółem na poziomie 0,2%. Taka sama wartość dotyczy wzrostu cen z wyłączeniem cen energii i żywności.

Opracowanie: Iwona Kubiec