Reklama

Zagrożenie spadkami nadal realne

Publikacja: 19.10.2001 11:22

W dniu wczorajszym inwestorzy zdawali się nie przyjmować do wiadomości tego, że rynek może przystąpić do silniejszego odreagowania dynamicznych wzrostów. Środowa czarna świeca zrobiła na nich wrażenie tylko na początku notowań, a potem do akcji przystąpili ci, którzy uznali wczorajsze ceny za dogodną okoliczność do zajęcia pozycji na rynku. Czy to okaże się słuszną decyzją będziemy wiedzieli dopiero później. Na razie nie ma powodów, by twierdzić, że nie, ale z drugiej strony trzeba pamiętać o tym, że środowe notowania miały zdecydowanie podażowy charakter, co stwarza zagrożenie pogłębieniem wczorajszego spadku. Na razie nie ma zbyt wielu argumentów potwierdzających taką tezę. Świadczy o tym głównie sygnał sprzedaży ze strony Stochastica i zbliżenie się do średniej, po raz pierwszy od wielu dni, dziennego MACD. Ale wobec tak dynamicznych zwyżek, jak ostatnio pierwszeństwo trzeba przyznać zachowaniu indeksu. I tu można wskazać dwie wartości jako bardzo ważne dla rozwoju zdarzeń w czasie najbliższych sesji. Spadek poniżej 1145 pkt. przesądzi dalsze spadki, wzrost powyżej 1202 pkt. zniweluje zagrożenie spadkami.

Na horyzoncie rysują się dwa główne czynniki, mogące przyczynić się do spadków. Jeden to pogorszenie koniunktury na zagranicznych giełdach. To w związku z ?nadrobieniem? zaległości we wzrostach przez nasz rynek może pociągnąć go w dół. Drugi to zbliżająca się konieczność wyjaśnienia w kwestii przyszłorocznego budżetu i podania rynkowi konkretnych rozwiązań. Nie wszystkie z nich będą dobrze przyjęte. Chodzi tu na przykład o pomysł emisji obligacji dla OFE, opodatkowania dochodów z odsetek, co może przełożyć się na sytuację sektora bankowego itp.

Zatem zagrożenia są, ale nie wydaje się, by mogły one na razie zaprzeczyć tym wszystkim pozytywnych sygnałom, które rynek wygenerował przez ostatnie dwa tygodnie. Dlatego po okresie ochłodzenia koniunktury nadal jest szansa na powrót do wzrostów.

WIG20 zaczął notowania bardzo spokojnie w okolicach wczorajszego zamknięcia. Na razie oscyluje wokół 1170 pkt. Obroty są mniejsze, niż wczoraj o tej porze i wynoszą 50 mln zł.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama