Dzisiejsza sesja powinna upłynąć pod znakiem stabilizacji indeksów. Oczekiwania dotyczące dzisiejszej sesji w USA są raczej neutralne. Także u nas brak jest wydarzeń, które mogłyby zdecydowanie wpłynąć na nastroje. W dalszej perspektywie rynek będzie czekać na posiedzenie RPP, która powinna obniżyć stopy procentowe o 1-1,5 pkt procentowego. Sądzimy jednak, że informacja ta jest zdyskontowana przez rynek i zaskoczeniem może być jedynie obniżka o większej skali. Na rynek wpływać będzie również kwestia tegorocznego i przyszłorocznego budżetu i kwestia realizacji przedwyborczych, odważnych deklaracji Marka Belki. W tej chwili wydaje się, że najbardziej prawdopodobne jest zwiększanie podatków przy umiarkowanym zmniejszaniu wydatków. Jest to jednak kwestia, którą będziemy dyskontować w listopadzie, a najbliższe sesje powinny upłynąć w raczej spokojnych nastrojach.

Opracowanie: Iwona Kubiec