Sesja piątkowa to dalsza kontynuacja spadku po wcześniejszych gwałtownych wzrostach. Przesilenie na rynku, z jakim mieliśmy do czynienia w środę ubiegłego tygodnia, będzie miało nadal negatywny wpływ na najbliższe notowania. Bardzo duży obrót wykreowany w czasie tej sesji wynikał z zaspokojenie przez stronę podażową zgłoszonego popytu. Duże zaspokojenie strony popytowej oraz gwałtowne emocje to objawy kreowania punktu zwrotnego na rynku, po którym nie wystąpiły jeszcze sygnały zakończenia spadku. Z analizy wykresów poszczególnych spółek oraz indeksów wynika, że w czasie dzisiejszej sesji będziemy mieli kolejną próbę poderwania rynku. W tym tygodniu odbędzie się posiedzenie RPP i spodziewana jest kolejna obniżka stóp procentowych w granicach 150-200 pkt. bazowych. Na rynek jednak będzie to miało ograniczony wpływ, dlatego że już w czasie wspominanej wyżej sesji środowej, po informacji o nadspodziewanie niskiej inflacji za miesiąc wrzesień, taka obniżka stóp procentowych była w znacznej mierze zdyskontowana. Na rynek tymczasem napłynęły dwie negatywne informacje. Pierwsza dotyczy poziomu inflacji w USA oraz wskaźnika IFO dla gospodarki niemieckiej. W pierwszym przypadku inflacja we wrześniu wyniosła 0.4% wobec spodziewanej 0.3% Natomiast wskaźnik IFO spadł do 85 kpt. wobec spodziewanej wartości 88.1 pkt. Szczególnie ta ostatnia informacja w połączeniu z kolejnymi znacznymi obniżkami prognozowanego wzrostu PKB dla Niemiec będzie źle odbierana przez inwestorów. Z technicznego punktu widzenia rynek nadal pozostaje w średnioterminowym trendzie spadkowym, a strefa 13.200?13.300 pkt. dla indeksu WIG nie została pokonana.

Grzegorz Olejek

Dom Maklerski BSK S.A.