Wczorajsza sesja w USA zakończyła się znacznie lepiej niż oczekiwano. Wydaje się, że tak dobra sesja nie została zdyskontowana przez GPW oraz giełdy europejskie. Jest to powód, dla którego dzisiejsza sesja na GPW mogłaby rozpocząć się od wzrostów indeksów. Zwracamy jednak uwagę na bardzo słabe wyniki spółek, szczególnie z sektora technologicznego. Również niełaskawa dla giełdy jest dzisiaj prasa, w tym głównie doniesienia o bardzo złej kondycji finansowej Elektrimu i kłopotach ze sprzedażą przez KGHM Telefonii Lokalnej. Są to czynniki, które powinny negatywnie wpływać na dzisiejsze notowania akcji na GPW. Jednocześnie ogólne nastroje są na tyle dobre, że pomimo wszystko są szanse na wzrost i dzisiejsza sesja ma szansę zakończyć się około 1-2% zwyżką cen. Zwracamy jednak uwagę na czysto spekulacyjny charakter dzisiejszych, ewentualnych wzrostów, które nie mają podstaw fundamentalnych.
Opracowanie: Iwona Kubiec