Dzisiejsza sesja powinna przynieść spadek cen, który powinien stanowić techniczną korektę ostatnich wzrostów. Sprzyjają temu także czynniki rynkowe z giełd zagranicznych, w tym głównie oczekiwana korekta notowań w Europie. Problemem jest jednak głównie to, że nasz rynek jest od kilku dni bardzo silny i wszelkie spadki są traktowane jako okazje do zakupów. Nie można więc wykluczać, że oczekiwana korekta będzie płytka i szybko zmieni się w kolejną falę wzrostów tym bardziej, że wciąż jest miejsce na dalsze wzrosty. Sądzimy jednak, że ryzyko spadku jest obecnie duże i należy ostrożnie podchodzić do ewentualnego kupowania akcji.

Opracowanie: Iwona Kubiec