Reklama

DM ELIMAR: Komentarz do wydarzeń na giełdzie w USA

Publikacja: 30.10.2001 09:15

Wczorajszy dzień charakteryzowała realizacja zysków na Wall Street. Doprowadziło to do spadku indeksu Dow Jones o 275 pkt., do poziomu 9,269 pkt., oraz indeksu Nasdaq o 69 pkt., do wartości 1,699 pkt.

Wyprzedaż akcji była spowodowana kilkoma czynnikami. Po pierwsze, ostatnie wzrosty nie miały uzasadnienia w kondycji gospodarki i danych fundamentalnych, opierały się natomiast na czystych spekulacjach o poprawie sytuacji. Niestety im świeższe prognozy, tym bardziej oczekiwana poprawa jest oddalana w czasie. Drugim czynnikiem są bardzo słabe wyniki finansowe spółek. Po trzecie, nadchodzący tydzień będzie obfitował w dane makroekonomiczne. Rynek przewiduje, że będą one wręcz dramatyczne, wykazując m.in. ujemny PKB w IIIQ, a ich ignorowanie przez giełdę nie może trwać wiecznie.

Do negatywnego obrazu rynku przyczyniały się wczoraj również informacje ze spółek. McDonald?s ostrzegał o spowolnieniu w biznesie, co spowodowało spadek kursu jego akcji o 5,8 proc. Z kolei niesprzyjające wypowiedzi specjalistów Deutche Banku, na temat sektora chipów, wywołało spadki kursów Intel-a o 6,5 proc. i AMD o 7,5 proc. Ogólnej tendencji poddały się też spółki komputerowe. Walory Dell-a straciły 5,9 proc. a IBM-a 2,3 proc. Na minusie sesje zakończył też Microsoft, tracąc ostatecznie 4,2 proc. Rosły jedynie kursy spółek petrochemicznych, po spekulacjach o możliwości redukcji wydobycia ropy przez OPEC.

Po sesji nadal przeważały niedźwiedzie. Po słabych wynikach producenta oprogramowania ? Openwave, jego akcje spadły o 22 proc. Nieznacznie mniejszej przecenie, bo 21 proc., uległy również walory spółki zajmującej się systemami rozliczeniowymi ? CSG Sysytems. Powód był ten sam ? EPS gorszy od prognoz.

W dniu dzisiejszym poznamy dane o optymizmie konsumentów w październiku. Przewiduje się, że wskaźnik osiągnie poziom 95.9 pkt., po ostatnim odczycie równym 97.6 pkt. Istnieje jednak ryzyko, że jego wartość będzie dużo niższa od prognozowanej.

Reklama
Reklama

Bieżące nastroje na rynku terminowym są neutralne. Wydaje się jednak, że inwestorzy nie będą skłonni do zakupów, szczególnie po wczorajszej wieczornej zapowiedzi fali nowych zamachów w nadchodzącym tygodniu. Powrotowi byków skutecznie powinny przeciwstawić się również ogłaszane w tym tygodniu dane makro.

Opracowanie: Jacek Torowski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama