Reklama

DM BSK: Komentarz poranny

Publikacja: 31.10.2001 08:14

Na dzisiejszej sesji rynek powinien podjąć próbę odreagowania wczorajszych spadków. Analiza otoczenia informacyjnego daje moim zdaniem nadzieje na odbicie co najmniej do godziny 14:30. Poziom zamknięcia zależeć jednak będzie od popołudniowych danych makro z kraju i USA.

Po pierwsze, finał wczorajszej sesji w USA mamy w cenach, dziś rano futures na amerykańskie indeksy sugerowały wyhamowanie spadków za oceanem. To powinno zwiększyć zaufanie do akcji w wymiarze globalnym. Po drugie, uspokoiła się nieco sytuacja w Argentynie, wczoraj tamtejsza giełda odrobiła część strat z poniedziałku rosnąc o 1,8%.

Oczekuję, że na przebieg sesji w decydujący sposób wpłyną dane dotyczące dynamiki PKB w trzecim kwartale w USA. Rynek spodziewa się spadku w granicach -1%. Nie należy również zapominać o dzisiejszej konferencji prasowej ministra finansów i danych o krajowym deficycie na rachunku obrotów bieżących. W tej ostatniej dziedzinie wiele zależeć będzie nie tyle od samej wartości deficytu (oczekiwane 600 mln usd), co od dynamiki eksportu.

Mimo wszystko wydaje mi się, że w najlepszym wypadku czeka nas konsolidacja. Nie ma bowiem sensu gra pod odbicie w USA gdy jutro nasza giełda nie pracuje. Poza tym korekta dopiero co się rozpoczęła, a wokół dużo jest niewiadomych: wspomniane dane makro, sytuacja na emerging markets i wyniki spółek.

Patryk Chycki

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama