Reklama

Drugi dzień spadków

Publikacja: 31.10.2001 10:54

Środowe notowania przebiegają znów pod znakiem zniżek. WIG20 w początkowym fragmencie sesji próbował odreagować wczorajszą przecenę, ale sił starczyło tylko na wzrost do 1236 pkt. Potem znów na parkiecie rozgościły się niedźwiedzie, które zepchnęły WIG20 poniżej podstawy piątkowej świecy przy 1226-27 pkt. To zdaje się przesądzać o dalszych zniżkach i nie jest wykluczone, że już niedługo zobaczymy indeks poniżej 1200 pkt. Od tego, jak zachowa się on na tej wysokości będą zależeć dalsze losy rynku. Na razie nie ma podstaw, by wątpić w to, że wsparcie wyznaczone przez serię szczytów na poziomie 1193 pkt. utrzyma się, a trwające zniżki okażą się tylko korektą trzytygodniowych wzrostów.

Tak, jak wczoraj, spadki przebiegają w spokojnej atmosferze, nie widać nerwowych i emocjonalnych zachowań. Ale też to jeszcze nie miejsce i czas na to. Do podobnych wniosków, jak przedstawione powyżej, że sytuacja w dłuższej perspektywie nadal wygląda zachęcająco, dochodzi zapewne większość uczestników rynku i dlatego nie widzą powodów do pospiesznego opuszczania go. Można odnieść wrażenie, iż zniżki wywołane są raczej realizacją zysków przez tych, którzy kupowali znacznie wcześniej, niż w ostatnich dwóch, trzech dniach.

Nie można jednak przy tym dostrzegać zagrożenia, iż kolejny dzień spadków, czyni stratnymi inwestycje poczynione przez trzy poprzednie sesje, co stwarza pewien ?nawis podażowy? w razie niekorzystnego rozwoju sytuacji na zagranicznych giełdach.

Zatem w związku z przebiegiem sesji w przedpołudniowej części można spodziewać się dalszych zniżek w kierunku 1193 pkt., ale w bardzo spokojnym tempie. Dopiero zachowanie rynku na tej wysokości da odpowiedź na pytanie o kierunek indeksów przez kilka następnych dni.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama