Dawno już nie było tak spokojnej sesji na rynku terminowym jak wczoraj. Dzienny zakres wahań kontraktu wyniósł zaledwie 16 punktów, a wolumen obrotu 8179 sztuk ( był niższy niż piątkowy o prawie 40proc.). Przez większość sesji kurs oscylował w okolicach 1260 punktów, by zakończyć dzień na poziomie o 2 punkty wyższym. Na wykresie utworzyła się mała biała szpulka, która obrazuje wczorajsze niezdecydowanie graczy na futures. Z kolei baza przez cały praktycznie dzień była zbliżona do +40 punktów ( na zamknięciu wyniosła +35 pkt.), oznacza to, że inwestorzy oczekiwali ruchu na rynku kasowym do góry, który jednak nie zaistniał. Wysoka baza była usprawiedliwiona bardzo pozytywnym zachowaniem giełd zagranicznych, jednak należy stwierdzić, że polski rynek względem nich zachował się bardzo słabo. Sesja wczorajsza nie zmieniła praktycznie nic w obrazie technicznym rynku, być może dzisiejsza sesja odpowie nam na pytanie w jakim kierunku podążą kontrakty. Wzrost liczby otwartych pozycji do 12 300 sztuk wskazuje, że inwestorzy przygotowują się zwiększając zaangażowanie do bardziej zdecydowanego ruchu na rynku. Na razie kontrakty przebywają w kanale 1250-1290 punktów i dopiero wyjście w górę lub dół stworzy okazję do dłuższej tendencji wzrostowej bądź spadkowej. Początek dzisiejszej sesji powinien przynieść lekkie wzrosty kontraktów.