Dzisiejsza sesja nie powinna znacząco różnić się od wczorajszej i oczekujemy nieznacznego wzrostu indeksów. Sądzimy, że pomimo dobrej sesji w USA na GPW nie będziemy dzisiaj mieli do czynienia z dużym optymizmem, głównie ze względu na oczekiwaną realizację zysków, która powinna wystąpić na Wall Street nawet dzisiaj, już po ogłoszeniu decyzji o stopach procentowych. Oczywiście realizacja zysków będzie mniejsza, jeżeli stopy zostaną obniżone o 0,5 pkt. Sądzimy, że znacznie bardziej prawdopodobna jest obniżka o 0,25 pkt.
Jednocześnie zwracamy uwagę na czynniki lokalne, które pojawiły się w ostatnich dniach. Jeszcze w ubiegłym tygodniu rozpoczęła się oficjalna walka RPP o wynagrodzenia, która w najgorszym, chociaż bardzo prawdopodobnym scenariuszu, może oznaczać dymisję niektórych członków Rady. Z kolei dzisiaj pojawiły się doniesienia o tym, że PSL może nie poprzeć zmian w podatkach, głównie dotyczących zamrożenia progów i opodatkowania lokat. Pomijając oczywisty fakt tego, iż obniżanie podatków jest długoterminowo z pewnością lepsze dla gospodarki od podwyższania, krótkoterminowo ewentualne zachowanie dotychczasowych przepisów podatkowych zachwieje planem budżetu na rok przyszły. W praktyce będzie też oznaczało pierwszy sygnał rozpadu w kolacji rządowej. Ten czynnik może mieć negatywny wpływ na polski rynek w najbliższych dniach, kiedy odbędą się debaty podatkowe w Sejmie.
Opracowanie: Iwona Kubiec