Wczorajsza sesja w USA zakończyła się dużym wzrostem indeksów, co było głównie spowodowane obniżeniem stóp procentowych przez FED o 0,5 pkt procentowego, a więc więcej, niż oczekiwane 0,25 pkt. Oznacza to, że obecnie stopy w USA są najniższe od 40 lat i mniejsze od stopy inflacji. Niestety słychać głosy mówiące o tym, że niższe stopy niewiele Ameryce w tej chwili pomogą, ponieważ społeczeństwo jest niechętne konsumpcji. Ten czynnik będzie miała głównie znaczenie w dalszym terminie. W krótszym terminie w USA powinna wystąpić korekta techniczna ostatnich wzrostów.

Między innymi z tego względu dzisiejsza sesja na GPW powinna przynieść spadek cen. Do czynników wewnętrznych o znaczeniu negatywnym należą obecnie głównie zamieszanie wokół RPP oraz prace nad ustawą budżetową i podatkową na rok przyszły. Obecnie pojawiają się głosy posłów koalicji rządowej mówiące na przykład o opodatkowaniu dochodów z giełdy. Również rozważane jest brak podatku od dochodów z obligacji. Sądzimy, że są to elementy niepewności, które mogą negatywnie wpływać na nastroje inwestycyjne w najbliższych dniach.

Opracowanie: Iwona Kubiec