Przez większą część wczorajszej sesji na rynku terminowym przeważały zniżki. Kurs po otwarciu lekko powyżej poprzedniego zamknięcia i zanotowaniu dziennego maksimum na wysokości 1244 punktów, rozpoczął spadek. Wyhamowanie nastąpiło dopiero w okolicy silnego wsparcia na wysokości około 1215 punktów. Przez długi czas kurs oscylował w przedziale 1220-1230 punktów, by pod koniec sesji wzrosnąć powyżej górnego ograniczenia tego przedziału. Pomimo wyraźnej poprawy nastrojów w końcówce sesji nie udało się graczom doprowadzić do wzrostów kontraktu powyżej 1240 pkt. Baza utrzymuje się obecnie na relatywnie niższym niż przez poprzednie dni poziomie +24 punktów, co oznacza, że wzrósł pesymizm inwestorów, a przełamanie linii trendu wzrostowego zinterpretowali oni jako możliwość dalszych spadków futures w najbliższym czasie. Średnioterminowy sygnał sprzedaży wygenerowany przez MACD także nie nastraja optymistycznie, wskazując jednoznacznie na szansę pogłębienia i rozciągnięcia w czasie korekty ostatnich wzrostów. Wydaje się więc, że poziomem oporu dla kontraktów jest już obecnie wartość 1250 punktów, z kolei wsparcie znajduje się na w okolicy 1215 punktów oraz na poziomie 1200 punktów. Dopiero przebicie w dół 1200 pkt. pogorszyłoby sytuację techniczną futures i mogłoby oznaczać pogłębienie spadków w średnim terminie nawet do 1150-1130 pkt.