Początek notowań nie zapowiadał, aż tak dobrego dnia. Inwestorzy otrzymali bowiem dane makro, które niejednoznacznie określają stan amerykańskiej gospodarki. Pozytywnie odebrano raport Departamentu Handlu, który podał, że zamówienia na dobra trwałego użytku wzrosły w październiku o 12,8%. We wrześniu był spadek o 8,5%. Poprawę odnotowano również w sektorze nieruchomości. Sprzedaż nowych domów wzrosła w październiku o 0,2% do poziomu 880 tys. Spodziewano się wartości 850 tys. Niepokoi natomiast stale pogarszająca się sytuacja na rynku pracy. W zeszłym tygodniu po zasiłki zgłosiło się 488 tysięcy nowych bezrobotnych. Spodziewano się, że liczba ta utrzyma się na poziomie 430 tys.

Z informacji ze spółek inwestorów zaniepokoiły kłopoty finansowe dużego koncernu energetycznego, Enron. Spółce grozi bankructwo. Dalsze istnienie spółki zależy teraz od sprawności prawników i doradców. Decyzja ma zostać podjęta w przyszłym tygodniu. Na wartości zyskiwały natomiast akcje producentów komputerów, głównie dzięki potwierdzeniu przez spółkę Dell prognozy przychodów w IV kwartale br. Dzisiejsza sesja głównie zależeć będzie od danych makro. Podawany będzie zrewidowany PKB za III kw. oraz wskaźnik Chicago PMI. Rynek spodziewa się, PKB na poziomie -0,8%, poprzednio -0,4%. Natomiast Chicago PMI na poziomie 45,5 pkt., poprzednio było 46,2 pkt.

Mariusz Puchałka

Dom Maklerski BSK S.A.