Pogorszył się tym samym obraz techniczny kontraktów, które mogą teraz spadać nawet do 1200 punktów. Baza na koniec sesji obniżyła się już do (- 9) punktów. Na wysokości około 1232 pkt. przebiega 45-cio sesyjna średnia, której ewentualne przebicie w dół ( szczególnie na zamknięciu dzisiejszych notowań) pogorszyłoby średnioterminową sytuację na rynku futures. Nieco poniżej tej średniej, na wysokości 1223 pkt. znajduje się drugie zniesienie Fibbonacciego (38,2 proc.) - tam spadki mogą się przy najmniej na pewien czas zatrzymać, kolejne zniesienie 50 proc. to już wartość około 1180 punktów. Układ średnich kroczących potwierdza obecną zniżkową tendencję kontraktów. Coraz gorzej wyglądają wskaźniki m.in. RSI, z kolei MACD znajduje się coraz bliżej poziomu zero. Wszystko to wskazuje, że na rynku terminowym zaczynają rządzić niedźwiedzie i na razie brak jest wyraźnych symptomów mogących świadczyć o rychłym zakończeniu spadków.