Reklama

Byki pokazały rogi

Zdecydowanej zmianie uległy nastroje inwestorów na wczorajszej sesji. Praktycznie przez większość notowań prym na rynku wiedli kupujący, doprowadzając do ponad 30 punktowej zwyżki. Fakt ten jednak praktycznie nic nie zmienia, ani w średnio-, ani w długoterminowej analizie. Jak widać na wykresie (wykres1) wciąż pozostajemy poniżej długoterminowej linii bessy, a dopiero pokonanie tej bariery, pozwoli myśleć o kontynuacji zapoczątkowanej dwa miesiące temu fali wzrostowej.

Publikacja: 05.12.2001 06:33

Samo pokonanie linii trendu jednak nie będzie wg mnie wystarczalne. Już raz ten opór został przekroczony, ale kilka sesji później okazało się, że było to fałszywe wybicie i kursy wróciły poniżej. Dlatego więc myślę, że dla większego bezpieczeństwa z inwestycjami o długim horyzoncie należy się wstrzymać do pokonania lokalnego szczytu z 14 listopada. Znajduje się on na wysokości 1340 pkt., a czy zostanie on osiągnięty w najbliższym czasie należy spojrzeć na wskazania krótkoterminowe.

Tutaj (wykres2) mamy do czynienia z dość ciekawą sytuacją. Z jednej strony na wykresie świecowym pojawiła się optymistyczna formacja gwiazdy porannej, a z drugiej rysuje się już negatywny scenariusz, który wystąpi po utworzeniu się na wykresie spadkowej formacji głowy z ramionami. Trudno jednoznacznie określić, który scenariusz będzie realizowany, ale wydaje mi się, że gwiazda poranna doda bykom trochę animuszu, co powinno jeszcze trochę podnieść ceny. Dopóki jednak zwyżka nie zostanie odzwierciedlona na wykresach wskaźników trendu (wykres3) lepiej nie brać w niej udziału. Macd cały czas zniżkuje poniżej linii sygnalnej i jeżeli miałby się tu pojawić sygnał kupna, to na silnym rynku będzie mogło to nastąpić za co najmniej 5-6 sesji. Także system kierunkowy nie sprzyja jeszcze kupowaniu akcji. Tutaj wprawdzie linie kierunkowe cały czas, od początku października sygnalizują rynek byka, ale ostatnio odbywa się to przy malejącym ADX co z pewnością nie jest zachętą do kupna akcji.

Niekorzystnie prezentuje się wykres TecWIGu (wykres6). Tutaj możemy mieć do czynienia tylko z ruchem powrotnym do przełamanego na wysokości 670 pkt. wsparcia. Poziom ten teraz pełni rolę oporu, a jego ewentualne przekroczenie zaneguje negatywną wymowę powstałej formacji. Póki co lepiej omijać segment technologiczny.

Poszukując już teraz okazji inwestycyjnych warto zwrócić uwagę na kilka średnich spółek.

Ciekawie zapowiada się wykres spółki Elektrim Kable (wykres4). Po pokonaniu oporu na poziomie 4,6 zł, co doprowadziło do pełnego ukształtowania się trochę niesymetrycznej formacji podwójnego dna, kurs wykonał ruch powrotny, a od kilku sesji zwyżkuje, pokonując ostatni lokalny szczyt. Można obecnie założyć, że walory spółki sięgną w średnim terminie 6 zł. Dobre miejsce na ustalenie poziomów obrony to strefa 4,5-4,6 zł.

Reklama
Reklama

Podobnie sytuacja ma się w przypadku Jutrzenki (wykres5). Spółka ta wybiła się ponad długoterminową strefę oporu 18,5 - 19 zł i weszła w krótkoterminową konsolidację, która przybrała formę ruchu powrotnego. Wybicie się ponad szczyt z końca października będzie oznaczało powrót do wzrostów. Poziom stop strata powinien się znaleźć we wcześniejszej strefie oporu, czyli 18,5 - 19 zł.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama