To jednak jeszcze daleko do utworzonej podczas poprzedniej sesji luki hossy, która dobrze wróży na przyszłość, powstała bowiem w momencie zakończenia krótkoterminowego trendu spadkowego. Póki co mamy jednak mały problem w postaci czarnej świecy ze środy, jeśli wkrótce jej negatywna wymowa (spotęgowana znacznym wzrostem obrotów) nie zostanie zanegowana, możemy powrócić do wspomnianego trendu krótkoterminowego, miejmy jednak nadzieję, że optymizm, który pojawił się na zamknięciu pozwoli na kontynuowanie wzrostów.
Tymczasem na scenie politycznej szykuje się nam niezbyt ciekawy spektakl reżyserowany przez premiera, który wyrasta ostatnio na specjalistę z zakresu polityki pieniężnej. Tak przynajmniej należałoby wnioskować z tonu i treści jego wypowiedzi na temat wysokości stóp procentowych i postępowania RPP w tej materii. Dla inwestorów interesujące będzie oczywiście to jaki będzie odbiór wspomnianego spektaklu przez większość parlamentarną i czy zaowocuje to ograniczeniem niezależności Rady.
Maciej Czajkowski DM BOŚ SA.