Drugi raz z rzędu poziom 1320 punktów zadziałał jako silny opór, zatrzymując możliwość dalszej zwyżki. Jest to sygnał negatywny pokazujący słabość strony popytowej, która nie ma obecnie większych szans z grającymi na zniżkę. Zamknięcie wczorajsze wypadło już o 9 punktów poniżej poprzedniego, na wysokości 1286 pkt., na żadnej z ostatnich sesji nie udało się graczom ustalić zamknięcia futures powyżej psychologicznej granicy 1300 punktów - jest to kolejny zły sygnał dla byków. Potwierdzeniem pogarszających się dość szybko nastrojów jest kurcząca się baza, która wyniosła na zamknięciu zaledwie +4 punkty. Inwestorzy zapewne obawiają się wypełnienia formacji głowy i ramion, która mogłaby spowodować silny spadek kontraktów ( o ok. 100 pkt). Jednak z drugiej strony powszechne oczekiwania graczy na realizację formacji mogą oznaczać, że do tego wcale nie musi dojść. Sytuacja stałaby się dla byków bardzo niebezpieczna po zejściu futures poniżej wsparcia znajdującego się w okolicach 1250 punktów. Z kolei oporem pozostaje 1320 pkt. i dopiero pokonanie tej wartości otworzyłoby drogę do lokalnych szczytów.