Reklama

DM BSK: W oczekiwaniu na impuls

Początek dzisiejszych notowań powinien upłynąć na stabilizacji głównych indeksów. Trudno bowiem doszukać się czynników, które byłyby w stanie pchnąć rynek w jedną ze stron. Finał wczorajszej sesji w USA mamy w cenach, a poziom kontraktów na amerykańskie indeksy nie daje wiarygodnych wskazań.

Publikacja: 07.12.2001 08:13

Końcówka tygodnia będzie moim zdaniem zależeć od danych makro z gospodarki USA. Poznamy dziś informacje z rynku pracy na czele ze stopą bezrobocia za listopad (oczekiwany wzrost z 5,4 do 5,6%). To ważne dane i one powinny zdeterminować końcówkę tygodnia na Wall Street.

Na GPW ochłodzenie nastrojów mogą wywołać spekulacje wokół grudniowego posiedzenia RPP. Z jednej strony słyszymy wypowiedzi premiera, który zdecydowanie oczekuje dalszych ruchów rady, z drugiej natomiast mamy do czynienia z wypowiedziami członków RPP, którzy nie są skłonni do następnych szybkich cięć w oprocentowaniu. Gdzieś pośrodku można umiejscowić wczorajsze słowa M. Belki. Myślę, że przez ostatnie kilka dni nadzieje na obniżkę stóp w grudniu znacznie się zmniejszyły, co powoduje, że indeksy nie rosną mimo dobrej koniunktury na świecie.

Warto również przyjrzeć się sytuacji w Argentynie. Wczoraj MFW odmówił wypłacenia wcześniej przyznanej pomocy, co de facto skazuje ten kraj na bankructwo, mimo to Merval wzrósł o ponad 10%.

Wszystko wskazuje na to, że nasza giełda cały czas oczekuje na wiadomość (impuls), która pchnęłaby rynek w jedną ze stron.

Patryk Chycki

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama