Pomimo pogarszającej się z każdą minutą sytuacji gracze dzielnie bronili przed spadkiem kursu poniżej 1250 pkt., wydłużając nawet bazę do kilkunastu punków. Jednak ostatnia godzina notowań przyniosła istotne załamanie i w efekcie spadek futures nawet do 1232 punktów (na zamknięciu kontrakt osiągnął 1238 pkt.). Kapitulacja byków spowodowała spadek bazy na zamknięciu do +1 pkt. Pocieszające dla byków jest to, że wczorajsza , poważna zniżka futures odbyła się na dość niewielkim obrocie wynoszącym zaledwie 10173 szt. Może to oznaczać, że dynamika ewentualnych dalszych spadków nie powinna być duża, a obecne poziomy cen są już coraz słabiej akceptowalne przez grających na krótko. Niestety wskaźniki techniczne potwierdzają trwający trend krótkoterminowy i brak jest na razie oznak wskazujących na możliwość jego odwrócenia. Stronę popytową powinno ożywić jednak bliskość silnych wsparć ( na wysokości ok.1223 pkt. przebiega 38,2 proc. zniesienie Fibbonacciego, na tej samej wysokości znajduje się także dolne ograniczenie wstęgi Bollingera). Stąd ewentualna zniżka powinna być raczej umiarkowana, niewykluczone, że na dzisiejszej sesji dojdzie do przy najmniej chwilowego odreagowania ostatnich spadków kontraktów.