Zgodnie z oczekiwaniami na wczorajszym posiedzeniu FOMC, stopy procentowe zostały obniżone 11-ty raz w tym roku. Skala obniżki również nie zaskoczyła, gdyż wyniosła 25 punktów bazowych i sprowadziła stopę funduszy federalnych do poziomu 1,75%, tj. najniżej od 40 lat. Jednocześnie nie wykluczono dalszych obniżek, jeśli zajdzie taka potrzeba. W komentarzu wyjaśniono, że pojawiające się pierwsze oznaki ożywienia są zbyt niepewne, a odbiciu gospodarki od dna przeszkadza zdecydowanie pogarszająca się sytuacja na rynku pracy.
Wpływ na przebieg sesji dodatkowo miały komunikaty ze spółek. Utrzymujące się przez większą część sesji zwyżki to przede wszystkim zasługa Noki, która potwierdziła prognozy zysków za IV kw. br. Nastroje w ostatniej godzinie notowań popsuł natomiast gigant farmaceutyczny Merck, który poinformował o spodziewanych słabszych wynikach w przyszłym roku. Informacja ta nie tylko negatywnie wpłynęła na indeks Dow Jones. Spadki zanotowały spółki biotechnologiczne, które znacząco ważą w indeksie Nasdaq. Dzisiaj o godz. 14.30 poznamy poziom zmiany ceny importowych i eksportowych za listopad. Poranny dodatni poziom futures wskazuje, że ostrzeżenie Mercka miało krótkotrwały wpływ, a nastroje poprawiły się.
Mariusz Puchałka
Dom Maklerski BSK S.A.