Spoglądając na wykres półtorarocznej fali bessy (wykres2) widać, że dwie wcześniejsze korekty wyższego rzędu kończyły się w podobny sposób. W obu przypadkach w przeciągu dwóch miesięcy na wykresach utworzyły się po dwa szczyty, po czym spadki poniżej oddzielających ich dołków kończył się dynamicznymi falami przecen, przerywanymi bardzo krótkimi korektami. Nie można wykluczyć, że podobnie będzie i tym razem. Na wykresie mamy bowiem prawie dwumiesięczną formację odwracającą trend wzrostowy oraz główną linię bessy, która zatrzymała ostatnie zwyżki. Taka mieszanka z pewnością nie jest typowa dla hossy, dlatego jedyne rozsądne teraz działanie na rynku akcji, to przyglądanie się temu z boku.
Wskaźniki techniczne zgodnie potwierdzają rynek niedźwiedzia. MACD histogram dzienny i tygodniowy od dwóch tygodni utrzymują tendencje spadkowe (wykres3). Na wykresie pionowymi, czerwonymi liniami zaznaczyłem wszystkie, pojawiające się powyżej poziomu równowagi sygnały sprzedaży na wskaźniku tygodniowym, w półtorarocznej bessie. Ze względu na średnioterminowy charakter tego narzędzia nie było ich zbyt wiele, ale widać, że bardzo trafnie sygnalizowały zbliżające się przeceny.
Także system kierunkowy zaleca przebywanie poza rynkiem (wykres4). Do zniżkującego od trzech tygodni ADX, kilka sesji temu dołączył sygnał sprzedaży na liniach kierunkowych. Oscylatory (wykres5) póki co nie wysyłają żadnych sygnałów.
Możliwość krótkoterminowego odbicia zapowiada natomiast indeks Armsa (wykres6). Wskaźnik kilka sesji temu gwałtownie zwyżkował osiągając bardzo wysokie wartości w strefie wyprzedania. Sygnał kupna pojawi się jednak dopiero po spadku poniżej 1,7 pkt., gdzie wyznaczona jest granica obszaru wyprzedania, a to jak pokazuje historia może się wydarzyć nawet za 2-3 tygodnie.
TechWIG praktycznie w całości zrealizował już poziom spadków wynikający z powstałego na wykresie podwójnego szczytu. Nie oznacza to jednak jeszcze końca przeceny. Tutaj podobnie jak w przypadku WIG20 tygodniowy MACD histogram zapowiada dopiero początek spadków (wykres7). Końca deprecjacji nie widać także na wskaźnikach dziennych. Tutaj MACD oraz system kierunkowy zachowują się typowo dla rynku niedźwiedzia. Warto zauważyć, że na wykresie systemu kierunkowego (wykres8) pojawiło się przedwczoraj pierwsze potwierdzenie nowego trendu spadkowego ze strony średniego indeksu ruchu kierunkowego (ADX). Wskaźnik ten zaczyna nieśmiało zwyżkować, co jeżeli utrzyma się na najbliższych sesjach, będzie wskazywało, że spadki sięgną co najmniej 492 pkt., czyli historycznego minimum.