Wczorajszy ruch był na znacznie wyższych obrotach niż w środę, spadała natomiast o 1500 liczba otwartych pozycji, skąd wniosek, że spadek był wywołany zamykaniem pozycji. Teoretycznie istnieje możliwość powrotu do linii szyi. Wskazuje na to wyjście kontraktu poza wstęgę Bollingera. Jednak biorąc pod uwagę słabe nastroje w Stanach i obniżanie ratingu dla TP trudno oczekiwać dziś optymizmu. Po południu będzie kolejna porcja danych w USA, możliwy jest więc wczorajszy scenariusz, że po gorszych danych spadki się pogłębią. Wydaje się wiec, że na początek sesji powinniśmy kontynuować spadki. Na poziomie 1167 znajduje się średnia 100 sesyjna, która powinna być lokalnym wsparciem. Przejście jej spowoduje dalsze spadki do okolic 1150. W górę natomiast oporem będzie poziom 1190 a później 1204.