Do tej pory indeks "zsuwał się" po tej linii, tak więc jej ponowne przełamanie oznacza zwiększenie tempa spadków. Wskaźniki potwierdzają trend spadkowy. Ani RSI, ani MACD nie tworzą pozytywnych dywergencji. MACD prawdopodobnie wkrótce spadnie poniżej poziomu równowagi. Najbliższym wsparciem jest dolny knot piątkowej świecy oraz znajdująca się na tym samym poziomie luka hossy z 25 października. Brak innych pozytywnych sygnałów sugeruje jednak, że trwające obecnie odbicie nie będzie zbyt duże, a później rynek ponownie zacznie spadać.
Wzrosty z października i listopada można interpretować jako pierwszą falę nowej hossy. Trwająca obecnie korekcyjna fala druga może znieść znaczną część pierwszej. W skrajnym przypadku skutecznym wsparciem może okazać się dopiero dołek z 24 września.
Marcin Lachowski
Wydział Doradztwa Inwestycyjnego BM BGŻ SA