Wezwanie ma trwać do 4 stycznia, natomiast płatność za akcje będzie zrealizowana 9 stycznia. Aby zrealizować roszczenia akcjonariuszy Elektrim musi znaleźć środki na finansowanie części płatności. Według komunikatu zarządu spółki Elektrim dysponuje gotówką w kwocie 276 mln zł. Brakuje więc około 212 mln euro stanowiących równowartość około 770 mln zł. Prawdopodobnie będą konieczne negocjacje z obligatariuszami mające na celu uzyskanie ich zgody na przedłużenie terminu płatności. Stanowisko obligatariuszy w tej kwestii może być znane już dzisiaj. Oczekiwanie na taką informacje będzie powodować wahania ceny akcji Elektrimu. Spółka będzie równolegle prowadzić rozmowy z bankami w sprawie uzyskania kredytu częściowo pomostowego (do 9 stycznia), a częściowo pod zastaw być może akcji ET. Biorąc pod uwagę perspektywe płatności za EKP powyższe starania Elektrimu mogą się powieść co odsunie w krótkim terminie widmo upadłości spółki. W dłuższym terminie jednak sytuacja nadal jest niebezpieczna ponieważ grozi koniecznością sprzedaży aktywów po niekorzystnej dla Elektrimu cenie. W dniu dzisiejszym należy oczekiwać wahania cen akcji Elektrimu. Ze względu na ogłoszone wezwanie na akcje EKP, w pierwszej części sesji należy oczekiwać pozytywnej reakcji w stosunku do akcji Elektrimu co się może wyrazić lekkimi wzrostem kursu.